Aktualności Wyślij zapytanie O nas Kontakt Kanał 6 on-line | |
![]() środa 22.02.2012 r. 053 dzień roku Wschód słońca: 06:54 zachód słońca 17:14 |
Lębork | piątek, 20.01.2012, godz. 19:05 Anakonda nad złomowiskiemDzisiaj, tuż przed godziną piętnastą, nad złomowiskiem w Nowej Wsi Lęborskiej nagle pojawił się śmigłowiec Ratownictwa Marynarki Wojennej Anakonda, z którego spuszczono na linie ratownika, ubranego w kombinezon płetwonurka. Zszokowani pracownicy złomowiska zostali poinformowani, że na ich terenie znajduje się nadajnik wysyłający sygnał, informujący służby ratownicze o możliwej katastrofie samolotu lub statku. Jak poinformował nas właściciel złomowiska Tadeusz Jesień, nadajnik umieszczony był w tzw. bojce ratowniczej przywiezionej przez niego razem z innym złomem z gdyńskiego Dalmoru. Z informacji uzyskanych od kmdr por. Bartosza Zajdy, rzecznika prasowego Dowódcy Marynarki Wojennej w Gdyni wynika, że faktycznie do takiego zdarzenia w Nowej Wsi Lęborskiej doszło. Dzisiaj w godzinach popołudniowych otrzymaliśmy sygnał o możliwej katastrofie samolotu lub statku. Emitowany przez nadajnik sygnał, odebrany został przez dwie stacje satelitarne w zakresie ratownictwa, znajdujące się na terytorium Kanady i Rosji. Specjaliści z tych ośrodków natychmiast zawiadomili Główne Cenrum Operacji Powietrznych Ośrodek Koordynacji Poszukiwań i Ratownictwa Lotniczego w Warszawie. Tam z kolei namierzono pozycję nadajnika i wszczęto alarm, powiadamiając wszystkie służby ratownictwa powietrznego, morskiego oraz policję. W tym samym czasie u nas w Ośrodku Ratownictwa Marynarki Wojennej w Gdyni poderwaliśmy helikopter ratowniczy Anakonda, z ratownikami morskimi na pokładzie. Po kilkudziesięciu minutach sygnał został namierzony w okolicach Nowej Wsi Lęborskiej. Tam z pokładu helikoptera na linie spuszczony został ratownik morski i odebrał z rąk zdziwionych pracowników złomowiska, skrzynkę z nadajnikiem. W tej chwili wyjaśniamy okoliczności całego zdarzenia – oświadczył kmdr por. Bartosz Zajda, rzecznik prasowy Dowódcy MW w Gdyni. Do sprawy wrócimy w poniedziałkowych Faktach Dnia.
Mirosław Pawski
|